Porzucilam ciemne jaskinie, tak bardzo tesknilam za słońcem.
Siadam na piasku, pamietam twoja dłoń, zawsze gotowe twe ręce, zeby zlapac mnie kiedy popchniesz zbyt mocno, mowiles, ze ratowales tyle razy, nie pozwoliłes nigdy upasc.
Dziekuje.
Teraz tańczę z wiatrem i wplatam kwiaty we włosy i płaczę, płaczę z radosci, z wdzięczności, w podziekowaniu za oczy, ktore brutalnie mi otworzono. Juz wszystko rozumiem.
No comments:
Post a Comment